Jestem absolwentką studiów licencjackich na wydziale ekonomii. Zdecydowanie
jednak bardziej niż w rachunkowości czy finansach przedsiębiorstw odnajduje się w podróżowaniu.
W tym widzę sens i to daje mi satysfakcję. Uwielbiam poznawać nowe miejsca,
smaki, ludzi i nieważne czy jest to 100 km, 5000 km czy 2 km od domu.
Szczególnie ukochałam sobie Turcję i wszystko co z nią związane. Choć muszę przyznać, że nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. W ramach hobby ukończyłam kurs podstawowy języka tureckiego i po cichu mam nadzieję, że może w tym roku uda mi się sprawdzić z jakim skutkiem... ? :)
Już od dłuższego czasu nosiłam się z założeniem bloga. Zawsze lubiłam pisać, to mnie uspokaja, pozwala pozbierać myśli. Dlatego chciałabym połączyć przyjemne z... przyjemnym i skupić się przede wszystkim na: podróżach, opisać miejsca, które odwiedziłam, ciekawostkach z nimi związanymi; na daniach, które warto spróbować bądź przepisach, które trzeba sprawdzić. Chcę też, by każdy mój wpis doprawiony był szczyptą Turcji, czy to słówkami, czy wspomnieniami czy też ciekawostkami...
Dzisiejsze wspomnienie...
Kapadocja-zapewne nie jeden wpis jeszcze jej poświęcę choć dziś na zdjęciu zakończę.
Zapraszam do czytania :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz