wtorek, 20 maja 2014

Pierwsze koty za płoty czyli kilka słów o mnie

Jestem absolwentką studiów licencjackich na wydziale ekonomii. Zdecydowanie jednak bardziej niż w rachunkowości czy finansach przedsiębiorstw odnajduje się w podróżowaniu. W tym widzę sens i to daje mi satysfakcję. Uwielbiam poznawać nowe miejsca, smaki,  ludzi i nieważne czy jest to 100 km, 5000 km czy 2 km od domu. 

Szczególnie ukochałam sobie Turcję i wszystko co z nią związane. Choć muszę przyznać, że nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. W ramach hobby ukończyłam kurs podstawowy języka tureckiego i po cichu mam nadzieję, że może w tym roku uda mi się sprawdzić z jakim skutkiem... ? :)

Już od dłuższego czasu nosiłam się z założeniem bloga. Zawsze lubiłam pisać, to mnie uspokaja, pozwala pozbierać myśli. Dlatego chciałabym połączyć przyjemne z... przyjemnym i skupić się przede wszystkim na: podróżach, opisać miejsca, które odwiedziłam, ciekawostkach z nimi związanymi;  na daniach, które warto spróbować bądź przepisach, które trzeba sprawdzić. Chcę też, by każdy mój wpis doprawiony był szczyptą Turcji, czy to słówkami, czy wspomnieniami czy też ciekawostkami...

Dzisiejsze wspomnienie...
Kapadocja-zapewne nie jeden wpis jeszcze jej poświęcę choć dziś na zdjęciu zakończę.



Zapraszam do czytania :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz